Granatowo-niebieskiego Aquascapha dostałem w swoje ręce jeszcze w okolicach marca i przez kolejnych kilka miesięcy bardzo rzadko schodził z mojego nadgarstka. Nieczęsto zdarza mi się aż tak mocno przywiązywać do testowanego czasomierza, ale ten miał prawie wszystko czego szukam i lubię w zegarku na co dzień. Z drugiej strony nie jest to też zupełnie nowatorski projekt. Tak stwierdzić mógłby tylko ktoś, kto nigdy wcześniej nie widział choćby Seiko 62MAS i jego obecnych reedycji. MHCQA otrzymał wykonaną z polerowanej stali, wodoodporną do 30m kopertę o średnicy 40mm. W zestawieniu z wąskim bezelem, z satynowanymi brzegami i krótkimi uszami, całość prezentuje się elegancko i dobrze przylega do nadgarstka, przytrzymywana przez pasek ze skóry aligatora zakończony klamrą na zatrzask. Wysokość zegarka - 9,55mm - pozwoli go swobodnie ukryć pod każdym mankietem koszuli. Pracujący z częstotliwością 18.000 A/h werk wyposażony jest w system Exactomatic. Jego zadaniem jest poprawienie amplitudy pracy i dokładności chodu całego mechanizmu (niestety nie jesteśmy w stanie określić tego precyzyjnie liczbami). Patent (pochodzący z 1946 roku) polega na modyfikacji kamieni końcowych systemu antywstrząsowego Incabloc, która zapewnia wyrównanie tarcia w osi koła balansowego. W deklu opisanym kilkoma podstawowymi informacjami zamontowano szafirowe okienko. Z tego samego szafiru zrobiono szkło frontowe, wypukłe jak w starych wersjach z plexi, z antyrefleksem. Cyferblat prawie żywcem przeniesiono z zakurzonego archiwum. Na czarną, matową powierzchnię trafiły nałożone i wzbogacone o luminowę indeksy godzinowe w imitującym vintage kolorze beżowym. Inna kwestia, że czasomierz sportowy to nie minimalistyczny garniturowiec, a i w porównaniu do poprzednich wersji 44mm (opisywaliśmy je TUTAJ) jest zdecydowanie lepiej. Fakt faktem, że nadgarstek trzeba mieć raczej spory. Największy problem Ref. 26470 leży jednak wewnątrz koperty.
Zazwyczaj o mechanizmach piszemy na końcu naszych recenzji, ale tym razem od niego zaczniemy, bowiem to jedna z rzeczy, które różnią się bardzo nieznacznie w stosunku do wspomnianej już wersji 40mm. Divers 65 napędza automatyczna Sellita SW200-1, nazywana przez markę kalibrem Oris 733. Werk ma skromne 38h rezerwy chodu, 4-Hercowy balans, 26 kamieni oraz datę, która pojawiła się na tarczy, na godz. Montres IWC Pas Cher Zdjęcia: Mariusz Wiśniewski, katalogi IWC, serwis IWCTekst: Mariusz Wiśniewski (opracowanie własne) Niestety, marka wciąż nie potrafiła znaleźć na siebie pomysłu i pomimo że oferowała wiele ciekawych i atrakcyjnie wycenionych zegarków (jak choćby testowany przez nas model z rocznym kalendarzem czy komplikacją wskazania czasu we wszystkich strefach globu) nie zawojowała rynku w tym segmencie. Klienci wybierali podobne cenowo czasomierze z logo marek bardziej kojarzonych z produkcją czasomierzy. Czarny pasek Alpnach Chrono wykonano z nylonu (ze skórzaną wstawką) i niestety, zupełnie bez sensu, podszyto skórą, która usztywniła całość. I choć to jeszcze można przeboleć (bo wygląda całkiem estetycznie), zapięcie wypada w całym zestawieniu najgorzej. Mówiąc wprost robi po prostu tanie wrażenie – jest za delikatne, oporne przy zapinaniu i rozpinaniu a przede wszystkim niewygodne. Oris Big Crown Pointer Date 40 mm w recenzowanej wersji łączy w sobie historyczny design, lotniczy charakter i codzienną funkcjonalność. Chociaż tarcza w żywym niebieskim kolorze zdecydowanie bardziej pasuje do letniego, wakacyjnego okresu, mimo wszystko model ten pozostaje bardziej elegancki niż inne warianty kolorystyczne.
Z co najmniej kilku powodów Linde Werdelin jest zegarkiem skierowanym zdecydowanie do koneserów i sympatyków tego typu zegarmistrzostwa. Jednym z nich jest cena - 6 018 EUR (~27 700 PLN). To sporo, zwłaszcza za zegarek ze standardową ETĄ na pokładzie. Z drugiej strony przecież płacąc za zegarek wydaje się pieniądze na składową elementów, nie tylko sam mechanizm. Ze względu na nieco cięższą konstrukcję nigdy nie będzie typowym “garniturowcem', ale z powodzeniem można go nosić zarówno do jeansów, jak i do marynarki. W trakcie testów zegarek ten zdawał się idealnie dopasowywać do potrzeby chwili – zawsze można go też wrzucić na jakiś pasek, co dodatkowo urozmaici nasze wrażenia.