W ledwie 7 lat HUBLOT stał się pełnoprawną manufakturą zegarmistrzowską. Gigantyczne pieniądze (pochodzące w dużej mierze od LVMH, właściciela firmy) zainwestowano w nowoczesną manufakturę zbudowaną w Nyonie, tabun zaawansowanych maszyn, technologię (współpraca z uniwersytetem w Lozannie) oraz zegarmistrzów (przejęcie BNB Concept). Co więcej, Doxa trafiła także na nadgarstek Cousteau i jego ekipy podróżników ze statku badawczego Calypso. Tak narodziła się legenda, przez lata rozwijana o kolejne...
Czytaj więcejNajnowsze artykuły
W 22 mm uszach koperty zamocowano stalową bransoletę. Złożono ją z uformowanych w kształt litery 'H' ogniw, które w większości są satynowane, z polerowanymi elementami w środku oraz na brzegach. Bransoleta zwęża się minimalnie ku dołowi, a zapina na nadgarstku bardzo ładnie wkomponowanym (zintegrowanym), zatrzaskiwanym zapięciem z parą zabezpieczających przycisków. W przypadku zegarka założonego na rękę zabezpieczenie koronek jest jeszcze bardziej uciążliwe. Szkoda także, że nie zdecydowano się...
Czytaj więcejJeśli miałbym kupić dziś Tissota, to zdecydowanie byłby to Heritage 1973. Podczas ponad miesiąca użytkowania - pomimo dość dużej średnicy i grubości - okazał się niezmiernie wygodny. Omega postawiła na zapięcie motylkowe na zatrzask, zabezpieczone dodatkowo dwoma przyciskami. Sama bransoleta jest bardzo wygodna - składa się z pełnych ogniw oraz półogniw, które pomagają w lepszym dopasowaniu. Nie ma jednak systemu mikrogregulacji, a wyciąganie ogniw i ich dokładanie nie należy do najprostszych....
Czytaj więcejPoczątki były tożsame z projektem Genty – rynek zareagował sceptycznie i z dużą dozą wstrzemięźliwości – a i sam Genta określił projekt herezją. Sukces przyszedł z czasem, i jak to zwyczajowo bywa, na przestrzeni lat przyniósł całą masę różnych modeli, od mniejszych wersji damskich po koncepcyjne szaleństwa, innowacyjne materiały i wielkie komplikacje. ROLEXa Sumbarinera (Ref. 116610LV) napędza manufakturowy, automatyczny kaliber 3135. Mechanizm wyposażono we własny, niebieski, antymagnetyczny...
Czytaj więcejOd góry na kopercie zamocowany jest obracający się w obie strony bezel z wyraźnym ząbkowaniem wzdłuż całej krawędzi, znacznie poprawiającym chwyt i możliwość operowania nim. W wąskim od góry bezelu osadzono lekko wypukłe szafirowe szkło, zaopatrzone w wewnętrzny antyrefleks (który momentami dość mocno błyszczy na niebiesko). Zakup pierwszego Chronoswissa był dla mnie dużym wydarzeniem, a marka ta ma mocne miejsce w mojej zegarkowej historii. W 2022 roku nazwisko Lang powróciło (przypomnijmy iż...
Czytaj więcejDwie wpuszczone nieco w bazę tarczki małej sekundy i liczników stopera maja kolor czarny, białe indeksy i wypolerowane, stalowe otoczki. W małą sekundę wkomponowano okienko datownika (czarny dysk z białymi cyframi). Całości dopełniają kanciaste, ładnie wykończone wskazówki (także z luminową) i białe napisy. Dużym plusem DS Chrono Automatic jest również mechanizm. Kaliber A05.H31 jest modyfikacją standardowego i chyba znanego wszystkim werku Valjoux 7753. Werk ze wskazaniami stopera w układzie...
Czytaj więcejZ Sedna Gold wykonano również centralne wskazówki, które - podobnie jak indeksy - wypełniono niewielką ilością Super-LumiNovy, pozwalającej na odczyt czasu w słabych warunkach oświetleniowych. Wskazówki są dodatkowo w części szczotkowane, a w części polerowane, co przy odpowiednim świetle daje przyjemne wrażenie. Przyczyn problemu nie należy upatrywać też w zwiększonej średnicy zegarka. Po pierwsze 40mm to i tak konserwatywny rozmiar jak na dzisiejsze czasy, po drugie sedno leży raczej w samym...
Czytaj więcejDo recenzji wybrałem wariant z jasną, srebrzystą tarczą. Uwagę zwraca charakterystyczna, chropowata powierzchnia cyferblatu z naniesionymi 12 (w przypadku wersji 42 mm) cyframi, pełniącymi rolę indeksów godzinowych. Cyfry te są dość spore i zostały wypełnione pokaźną ilością substancji świecącej. Zegarek produkowany jest nieprzerwanie od przeszło 70 lat i dalej znajduje potężne grono odbiorców, zarówno tych zainteresowanych współczesną wersją (która w roku 2012 po raz pierwszy urosła z...
Czytaj więcejZupełnie szczerze rzecz ujmując, z początku tak nieszablonowe rozwiązanie nie przypadło mi do gustu, ale to wrażenie z czasem ustąpiło pewnej spójności wizualnej, podbitej ciekawym spektaklem kinetycznym. Widać go co prawda najlepiej kiedy dokręcamy zegarek manualnie, ale nawet przy standardowym, automatycznym procesie nakręcania prezentuje się ciekawie. Zegarek dostępny jest w trzech wersjach: ze srebrnobiałą tarczą i stalowymi indeksami / wskazówkami (ref. 323904), ze srebrnobiałą tarczą i...
Czytaj więcejMechaniczna (aczkolwiek w sumie pełni też pierwszoplanową rolę estetyczną) cześć Defy Classic to manufakturowy, bazowy kaliber Zenitha – Elite 670 SK. Automatycznie nakręcany, mierzący raptem 3,88 mm grubości werk ma 50h rezerwy chodu. Jego krzemowy wychwyt (koło wychwytu i kotwica) – technologia na którą Zenith stawia coraz odważniej – tyka z częstotliwością 4Hz. A jak na tym tle wypada najtańsza, męska propozycja Rolexa? Mówiąc krótko - Oyster Perpetual daje radę. Bardzo ciekawie wygląda...
Czytaj więcej